” Najlepszy Czytelnik Roku 2016/17”

” Najlepszy Czytelnik Roku 2016/17”
Oto praca Waszej koleżanki zgłoszona do konkursu na Najlepszego
Czytelnika Roku – inne zakończenie przeczytanej książki


Dalsze losy Robinsona Cruzoe

Po powrocie z wyspy postanowiłem z Piętaszkiem odwiedzić moich rodziców. Chcę przedstawić im swojego przyjaciela. Sam pragnę otrzymać przebaczenie rodziców za swą ucieczkę i wynagrodzić im cierpienie, jakiego doznali przez prawie 20 lat rozłąki. Bardzo się obawiałem, że ojciec może mi nie wybaczyć. Po dotarciu do Hull poszedłem wprost do rodzinnego domu. Stanąwszy w skromnych progach domu, poczułem się jak mały chłopiec, psotnik i próżniak, którego matka wciąż musiała bronić i tłumaczyć przed surowym ojcem.

Drzwi otworzył tata – staruszek, którego ledwie poznałem. Bez zastanowienia wziął mnie w swoje ramiona i poprowadził do kuchni, gdzie przy blacie krzątała się matka – niska, zgarbiona i spracowana kobieta, jednak jej twarz miała dawny urok i oczy, choć słabo już widzące, uśmiechały się czule. Widząc mnie, odłożyła łyżkę, którą mieszała zupę. Objęła mnie i zaczęła tulić, choć byłem od niej dużo wyższy. Staliśmy tak chwilę, Piętaszek postępował za mną aż do kuchy, odwróciłem się, mówiąc: Mamo, Tato – to Piętaszek, towarzysz w mej doli i niedoli. Mama podała pyszny obiad, po którym rozmawialiśmy do późnej nocy. Opowiedziałem im całą moją historię, matka co chwila wybuchała płaczem, a poczciwy Piętaszek przytulał ją i pocieszał. Ojciec kiwał głową z niedowierzaniem. Rodzice nie chcieli wierzyć, że taki leń i próżniak tak znakomicie sobie poradził. Postanowiłem pokazać im swoje królestwo, teraz już zamieszkałe i dobrze zaopatrzone.

Po kilku tygodniach przygotowań razem z Piętaszkiem odbiliśmy z portu. Podróż minęła nam spokojnie, nadal mieliśmy dobie dużo do opowiedzenia. Wyspa bardzo się spodobała rodzicom. Klimat bardzo im posłużył, postanowiliśmy tam zamieszkać jakiś czas, by nacieszyć się sobą.

 

 Julia Dopke klasa VI