Konkurs na wiersz o tematyce świątecznej

16 grudnia zostały ogłoszone wyniki konkursu na wiersz o tematyce bożonarodzeniowej dla klas IV-VIII. Pierwsze miejsce zdobyła Agata Ustarbowska z klasy 7B, drugie – Nikodem Ceynowa z klasy 4, zaś trzecie – Zofia Hallmann z klasy 5. Poniżej zamieszczamy nagrodzone wiersze.

 

Pierwsze miejsce: Agata Ustarbowska kl. 7b
Gdy pierwsza gwiazdka już nad głowami świeci, kolędy śpiewają dziadkowie i dzieci.
Choinka migota, cała się błyszczy, bo pan Jezus na świat jest przyszły.
Wtem opłatkiem przyszła dzielić się pora, zdrowia, szczęścia każdy woła!
Cała rodzina przy stole zasiada, mama karpia na talerze nakłada.
Babcia barszczyk wszystkim leje, dziadek już się z czegoś śmieje.
Kiedy kolacja została zjedzona, na prezenty przyszła pora!
Nowa piłka, autko, lalka nawet i pluszowa małpka.
Gdy już późna jest godzina, na pasterkę szykuję się rodzina.
Ciemność ogarnęła już zakątki kościoła, a za chwilę jakiś anioł zawoła:
To tutaj Jezusek, z Panny narodzony, chodźcie, wszyscy, bijmy w dzwony,
to dziś ten dzień, dziś znów ta nowina, a za oknem szaleje zima
Kochajmy się więc nawzajem, każdy kto świętuje,

bo znów z nami Pan, który w niebie króluje!

Drugie miejsce: Nikodem Ceynowa kl. 4

ŚWIĘTY MIKOŁAJ

PADA ŚNIEG, PRUSZY ŚNIEG

A MIKOŁAJ Z PEŁNYM WOREM

SUNIE PO NIEBIOSACH.

PĘDZI SZYBKO DO DUŻYCH I MAŁYCH,

ABY RANO WSZYSTKIE BUZIE

BYŁY UŚMIECHNIĘTE.

DLA NIKUSIA MA KOLEJKĘ,

DLA AGATKI KOLOROWĄ LALKĘ,

DZIADZIO DOSTANIE WITAMINKI

A MAMA CZEROWNE KORALE.

KIEDY SPEŁNI WSZYSTKIE MARZENIA

POSUNIE NA SANIACH WPROST DO NIEBA.

BĘDZIE SZCZĘŚLIWY, ŻE WSZYSY SĄ RADOŚCI,

CHOĆ CZASEM ŁEZKA W OKU SIĘ ZAKRĘCI,

ŻE NIKT O NIM NIE POMYŚLAŁ.

Trzecie miejsce: Zofia Hallmann kl. 5
„Mikołaj”
Mikołaj to taki miły starszy Pan,
który prezenty daje nam.
Co roku wszyscy na niego czekają
I wielką radość z tego mają.
Kochają go dorośli i dzieci
Na całym, calutkim świecie.
6 grudnia to taki dzień
Gdzie wszystkie zmartwienia idą w cień.
W moim domu tak robimy,
że dzień wcześniej buty czyścimy.
Mama sprawdza, żeby czyste były
tak żeby aż się lśniły.
Przed spaniem na parapet stawiamy,
a po pobudce rano prezenty mamy.
Tyle jest wtedy radości,
że aż w głowie się nie mieści.