Czerwiec = koniec roku szkolnego = czas podsumowania 🙂

Emocje trzeba wyrażać. Czasem jednak przychodzi to z trudem. Młody człowiek uczy się rozpoznawać i wyrażać swoje emocje, jednak nie zawsze potrafi znaleźć właściwy i społecznie akceptowany kanał ujścia zarówno uczuć przyjemnych, jak i nieprzyjemnych.
Na moich zajęciach dzieci przekonały się, że emocje można wyrażać na różne sposoby. Potrafią łączyć emocje z sytuacjami życia codziennego, co uwrażliwia je na uczucia innych ludzi. Nauczyły się nazywać emocje, które towarzyszą różnym wydarzeniom. Podczas zajęć poprzez ekspresję muzyczną i plastyczną dowiedzieliśmy się, że oprócz słów, to właśnie dźwięki, ruch i kolory są bardzo pomocne w wyrażaniu uczuć. Każde z dzieci mogło wybrać komfortowy dla siebie sposób wyrażania emocji podstawowych: radości, smutku, złości, zdziwienia, obrzydzenia, strachu, na podstawie własnych obserwacji i doświadczeń.
Do zobaczenia we wrześniu 🙂
Ania Waligóra-Orwat