Zapraszamy do przeczytania pierwszego z cyklu wywiadów przeprowadzonych przez nasze szkolne redaktorki – Agatę Ustarbowską i Dominikę Rutkowską, uczennice klasy 8B. W tym tygodniu dziewczęta gościły Kalinę Kormann, przewodniczącą Samorządu Uczniowskiego.

Agata i Dominika: – Cześć Kalino, jak się dzisiaj czujesz?
Kalina: – Cześć, czuję się nie najgorzej, aczkolwiek mogło być lepiej.
– Powiedz nam jak to się stało, że zostałaś przewodniczącą SU?
– Myślę, że dzięki moim plakatom i krótkiej przemowie w każdej z klas zachęciłam innych uczniów do zagłosowania na mnie. Podejrzewam, że spodobały im się moje pomysły.
– Może przypomnisz nam jakie to pomysły?
– Jednym z moich planów były m.in. imprezy szkolne, których jest zdecydowanie za mało, dni specjale np. dzień piżamy i więcej wycieczek do miejsc proponowanych przez uczniów.
– Widzimy, że masz bardzo dużo świetnych pomysłów. Co przygotowujesz w najbliższym czasie?
– Postanowiliśmy przygotować z klasą słodki dzień, najprawdopodobniej dzień herbaty i już niedługo dzień piżamy w ramach solidarności z dziećmi chorującymi na nowotwór.
– Może wyjaśnisz, o co chodzi z dniem herbaty?
– W październiku jest dzień nazywany dniem herbaty, głównie obchodzony jest w Azji, ponieważ napój ten powstał w Chinach to święto zawędrowało do nas, aczkolwiek nie jest ono zbyt znane.
– To naprawdę fantastyczne pomysły! Mamy nadzieję, że takich akcji będzie więcej. Czy widziałaś dużą konkurencję ze strony innych kandydatów?
– Nie czułam dużej presji, ale kandydatką, która wywarła tę presję w pewnym stopniu była Agata Ustarbowska.
– Kalino, jesteś uczennicą klasy ósmej. Gdzie wybierasz się po szkole podstawowej i co zamierzasz robić w przyszłości?
– Konkretnie nie wiem, ale interesuje mnie profil biologiczno-chemiczny, potem studia medyczne, chirurgia, oczywiście najprawdopodobniej w Azji gdzieś na wschodzie czy w Korei.
– Masz bardzo ambitne plany, a co robisz na co dzień poza szkołą?
– Gram w siatkówkę, ale każdą moją wolną chwilę oprócz treningów i lekcji spędzam na nauce wykraczającej poza materiał, najwięcej biologii i chemii oraz języków azjatyckich.
– Powiedz naszym czytelnikom, jakie to języki.
– Jest to język japoński, koreański, chiński i tajski.
– Skoro dużo się uczysz, może zdradzisz nam jak efektywnie się uczyć.
– Przepis na efektywną naukę to przede wszystkim powtarzanie, najlepiej parę razy dziennie. Ucząc się danego tematu najpierw go czytam, potem robię notatkę, ewentualnie oglądam mały wykład i rozwiązuje zadania lub testy. Dobrą techniką jest też uczenie się w odstępach czasowych np. 20 minut z przerwami po 5 minut.
– Kończąc temat nauki opowiedz nam, jak ty postrzegasz siebie i jakie są twoje zalety?
– Widzę siebie jako osobę zdeterminowaną i zmotywowaną, szczególnie do nauki. Najbardziej motywuje mnie to, jak będzie wyglądała moja przyszłość, bo wiem, że jeżeli teraz zmarnuję parę moich młodych lat, to w przyszłości może być naprawdę kiepsko. Jestem również zdyscyplinowana, jeśli coś wymyślę to dążę do celu i jest to dla mnie priorytetem.
– Jakie masz rady dla innych uczniów, jak przetrwać szkołę?
– Myślę, że jeżeli chodzi o naszą szkołę to nie jest źle, jest tu dobry poziom. Na pewno bardzo ważna jest systematyczna nauka oraz dobre
kontakty z nauczycielami.
– A jaki jest twój ulubiony nauczyciel?
– Moim ulubionym nauczycielem, który zawsze będzie miał miejsce w moim sercu, niestety już nie pracuje w tej szkole, jest nim Pan Dawid Migacz. Nigdy o nim nie zapomnę i zawsze będzie moim ulubionym nauczycielem i bardzo żałuję, że go tutaj nie ma, ale moje serce skradła również pani Hania Dulik, która zaszczepiła we mnie chęć do nauki chemii. Oczywiście nie mogło tu zabraknąć naszej bibliotekarki Pani Kasi.
– Jak już o bibliotece mowa, nasza biblioteka jest miejscem wielu spotkań, tutaj tak naprawdę rodzą się wszystkie pomysły. Kalino, co z tej biblioteki wyniosłaś i dlaczego jest ona taka wyjątkowa?
– To miejsce jest wyjątkowe głównie przez ludzi, z którymi tutaj spędzam czas. Bardzo pozdrawiam dziewczyny z klubu czytelnika.
– Jaki jest twój ulubiony typ literatury?
– Odkąd zaczęłam czytać regularnie, można powiedzieć, że się w tym zakochałam. Czytam książki o tematyce II wojny światowej i rzeczywiście zajmują one większość mojego regału, aczkolwiek odkąd zainteresowała mnie medycyna, zaczęłam czytać na ten temat, również książki typowo naukowe o anatomii czy przeżycia lekarzy. Moja ulubiona książka to „Będzie Bolało’’ autorstwa Adama Kaya. Autor tej książki, również bohater pokazuje tam realia medycyny i można zobaczyć, że życie lekarza nie jest idealne i jest to naprawdę ciężka praca.
– Kto jest twoim autorytetem w życiu?
– Tak naprawdę nie mam takiej osoby, mogę powiedzieć, że jestem autorytetem dla samej siebie, ale bardzo szanuję i staram trochę
podążać w życiu za Zbigniewem Religą. Jest były chirurg kardiolog, który dokonał pierwszego w Polsce udanego przeszczepu serca. Bardzo
podoba mi się jego życiorys i nastawienie do życia.
– Jakie są twoje największe marzenia?
– Jest to oczywiście bycie chirurgiem w Azji, chciałabym też tam zamieszkać i zwiedzić jak największą jej część i tam założyć rodzinę.
– Czy nie masz czasem takich myśli, że szkoda zostawić to wszystko, rodzinę i przyjaciół, żeby jechać do Azji?
– Nie, kompletnie nie jest mi szkoda, marzę, aby rzucić się na głęboką wodę, jak to się mówi do odważnych świat należy.
– Dobrze, tym jakże azjatyckim akcentem kończymy nasz wywiad. Dziękujemy naszej przewodniczącej, przyszłej pani chirurg Kalinie Kormann. Żegnają się z wami redaktor Dominika Rutkowska, redaktor Agata Ustarbowska i nasz gość: Kalina Kormann. Wkrótce nasz kolejnym wywiad, śledźcie nas koniecznie na stronie internetowej szkoły!
